
Nie będę rozpisywać się nad tym, że jeśli chcę się wieść zrównoważone, ekologiczne życie, powinno ograniczyć się mięso. Jest wiele przesłanek do tego i kiedy się o tym dowiedziałam zdecydowanie ograniczyłam te produkty w swojej diecie. Dzięki temu, pojawiły się w moim życiu nowe dania na bazie roślinnej. Nigdy nie przepadałam za przygotowywaniem mięsa w domu, a teraz nie muszę często tego robić.
Dziś chciałabym podzielić się przepisem na pesto z bazylii oraz sos pomidorowy z jego dodatkiem. To moje ulubione bezmięsne danie i mogłabym je jeść codziennie! Bazylię wychodowałam z nasion na parapecie i z niej zrobiłam pesto.

PESTO
- bazylia
- czosnek
- orzeszki nerkowca, uprażone
- oliwa z oliwek

SOS
- 1 cebula
- passata pomidorowa - pół opakowania (Im lepszej jakości, tym smaczniejszy sos)
- oliwa z oliwek
- łyżeczka pesto
- pół łyżeczki cukru
- sól i pieprz
Podaję z makaronem. Można posypać płatkami drożdzowymi lub twardym serem np. parmezanem. Dodatkowo skropić oliwą z oliwek.
Nieboooooo w gębie :D
zdjęcie z nagłówka utworzone przez valeria_aksakova - pl.freepik.com



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz